środa, 30 maja 2012

(3) URLOP - Rybacy

W pierwszych dniach bardzo mocno wiało. Dopiero w piątek pogoda była łaskawa dla rybaków. Wypłynęli skoro świt. Ich łodzie stoją w przystani rybackiej bezpośrednio
na piasku plaży.


Amatorzy świeżej ryby czekali już od godz. 11:00. Dopiero po 12:00 na horyzoncie pokazał
mały punkt, który dosyć szybko się zbliżał.



Łodzie na brzeg wyciągane są linami wyciągarek elektrycznych. Po koniec liny z hakiem trzeba
sobie pójść na brzeg.



Po wciągnięciu łodzi na brzeg rozładowano rybę na wózek i wciągnięto do przystani.



W czasie połowu rybę pakuje się do skrzynek razem z sieciami. Dopiero po przewiezieniu do
pomieszczeń przystani trzeba ją z sieci wybrać. Trwało to ponad 2 godziny.


Świeże flądry i dorsze usmażone smakowały wybornie.

1 komentarz:

  1. Ale pięknie - trochę zazdroszcze - uwielbiam morze

    OdpowiedzUsuń